Znaki drogowe

Wszystkie znaki na drodze są bardzo ważne. To nie ulega wątpliwości. Często jednak zdarza się, że mówiąc znaki drogowe, od razu mamy na myśli te wszystkie kolorowe kółka, trójkąty i kwadraty na metalowych słupkach, które co dzień uważnie obserwujemy. A przecież istnieje jeszcze oznakowanie poziome dróg o którym można w pierwszym odruchu zapomnieć. Karygodne jednak byłoby zapomnieć o jego istnieniu podczas jazdy. Oznakowanie poziome dróg jest przecież równie ważne jak oznakowanie poziome, jednak niestety również - tak jak oznakowanie pionowe - ulega zniszczeniu. Nieraz zapewne zdarzyło się każdemu kierowcy mijać jakieś wytarte linie, przejścia dla pieszych i inne oznaczenia, które bywały trudne do rozpoznania, gdyż z biegiem lat stopniowo wycierały je przemieszczające się po nich pojazdy. Dlatego też oznakowanie poziome dróg może być wykonane w dwóch wariantach - pierwszym są znaki drogowe cienkowarstwowe, a drugiem znaki drogowe grubowarstwowe. Pierwszy wariant jest idealny na mało ruchliwe drogi. Jeżeli tam się znajdzie to z pewnością nie zostaną takie znaki wytarte zbyt szybko. Dodatkowym atutem, jakim mogą poszczycić się znaki drogowe poziome jest bardzo krótki czas ich wykonywania. Takie znaki drogowe cienkowarstwowe mogą schnąć nawet mniej niż kwadrans. Możliwe jest więc wykonania oznaczeń w naprawdę krótkim czasie, jednak trzeba pamiętać, że gdy w grę wchodzą stałe oznaczenia na ruchliwej trasie, trzeba sięgnąć po wariant drugi - czyli znaki drogowe grubowarstwowe. Te znaki, przeciwnie do poprzednim, cieszą się doskonałą wytrzymałością. Nawet na autostradzie, czy głównej drodze w jakimś dużym mieście znaki drogowe grubowarstwowe nie ulegną zbyt szybko wytarciu i będą pełniły swoją funkcję długie lata, odporne na wytarcie przez opony przejeżdżających bez przerwy samochodów. Zastanawiam się jednak, skąd biorą się te wszystkie wytarte linie i pasy - może ktoś po prostu podjął złą decyzję, a może są to bardzo stare bezpieczeństwo na drodze? Sam raczej tego nie sprawdzę, mam jednak nadzieję, że wykonywane dziś oznaczenia, są wykonywane dobrze i że nikt planujący ich wykonanie nie próbuje zaoszczędzić na czasie i pieniądzach, zlecając namalowanie np. cienkowarstwowych znaków, w miejscu, gdzie powinny pojawić się grubowarstwowe.