Złota tania biżuteria
Znajomy ostatnio, nie wiem dlaczego, jakoś wstydził się sam iść do jubilera. Chciał kupić prezent na urodziny dla swojej narzeczonej, chyba jednak nie do końca wiedział co wybrać i namawiał mnie bym koniecznie z nim poszedł. Mi niestety zupełnie się nie chciało, ale nie dałem rady go przekonać, żeby poszedł sam i w końcu musiałem się zgodzić. Może namawiał mnie tak dlatego, że ostatnio przeglądałem tam pierścionki z rubinem, by sprawić prezent mojej dziewczynie, a potem mu o tym opowiadałem, w związku z czym doszedł do wniosku, że znam się na rzeczy lepiej od niego. Prawda jednak jest taka, że kupowanie prezentów, zwłaszcza biżuterii nigdy nie było moją najmocniejszą stroną. Tamte pierścionki z rubinem po prostu bardzo podobały się mojej Pięknej, więc wiedziałem, że niewiele ryzykuję kupując któryś z nich. Niestety gdy poszliśmy z kumplem, okazało się, że wszystkie pierścionki z rubinem zostały już sprzedane. To znaczy zostały tylko dwa, które zdecydowanie przekraczały nasze możliwości finansowe. Miałem nadzieję, że wykręcę się po prostu polecając mu te pierścionki, ale jak widać miałem pecha. Przypomniało mi się jednak, że mojej dziewczynie kiedyś bardzo podobała się też biżuteria złota u tego właśnie jubilera. Z nadzieją, że jego dziewczyna ma podobny gust do mojej, powiedziałem mu, że ta biżuteria złota jest bardzo ładna i będzie doskonałym prezentem. Kumpel trochę się wahał, biżuteria złota chyba od razu go nie przekonała. Ale kiedy zaczęło mi się dłużyć, a ani ja, ani on nie wiedzieliśmy co w końcu kupić, udało mu się wybrać jakieś kolczyki - chyba bardziej ze zniecierpliwienia niż dlatego, że faktycznie uznał, że to rzecz warta zakupu. Pozostaje mieć nadzieję, że jego narzeczona doceni przynajmniej intencje, a może i kolczyki jej się spodobają. To jednak ku mojej irytacji, nie był koniec wizyty u jubilera. Kumpel bowiem zobaczył napis tania biżuteria ślubna i postanowił koniecznie przyjrzeć się temu bliżej. Tania biżuteria ślubna tak mu się spodobała, bo jego ślub zbliża się już wielkimi krokami. Na sprawy organizacyjne wydał już ostatnio znaczną część swojego budżetu, a jego narzeczona z pewnością będzie jeszcze chciała zaopatrzyć się w odpowiednią na ten dzień biżuterię. Taka tania biżuteria ślubna mogła być dla niego doskonałą okazją do tego, by przyszła żona była zadowolona, a on nie zaczął nowej drogi życia jako bankrut. Na szczęście jednak pooglądał trochę i stwierdził, że wróci tu później z narzeczoną i to był już koniec naszej wizyty.
